351 pasażerów przeżyło chwile grozy. Samolot uszkodził oświetlenie

Dodano:
Airbus A380 Lufthansy Źródło: Shutterstock / drewaviation1
Samolot z 351 pasażerami na pokładzie wylądował przed wyznaczonym miejscem i uszkodził oświetlenie lotniska. Dwa dni wcześniej doszło tam do innego incydentu.

Zaledwie dwa dni po dramatycznym incydencie podczas startu Boeinga 787-9 w Monachium na tym samym lotnisku doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem samolotu innej linii.

Samolot A380 linii Lufthansa, o numerze rejestracyjnym D-AIML, przyleciał na niemieckie lotnisko z San Francisco, po 11 godzinach lotu. Maszyna wylądowała przed progiem pasa startowego, co poskutkowało uszkodzeniem infrastruktury lotniska.

Samolot Lufthansy lądował przed pasem startowym

„Potwierdzamy, że w poniedziałek wieczorem na lotnisku w Monachium oświetlenie pasa startowego w pobliżu progu pasa zostało uszkodzone podczas lądowania Airbusa A380-800. Samolot przyleciał z San Francisco z 351 pasażerami na pokładzie. Następnie A380 dojechał na swoją pozycję, a wszyscy pasażerowie opuścili pokład normalnie” – poinformował rzecznik linii.

Dwa dni temu samolot linii Vietnam Airlines miał problemy z przyspieszeniem podczas startu z Monachium, zanim wzbił się w powietrze. „Zbieżność czasowa tych dwóch zdarzeń przyciągnęła uwagę opinii publicznej, choć obecnie nie ma dowodów na powiązanie ich przyczyn” – pisze portal Simple Flying.

Rozpiętość skrzydeł i powierzchnia lądowania A380 wymagają starannie kontrolowanych operacji na pasie startowym. Wstępne raporty nie wskazują, aby samolot zboczył z drogi utwardzonej lub doznał poważnych uszkodzeń konstrukcyjnych. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi Federalne Biuro Badania Wypadków Lotniczych (BFU). Rejestrator lotu został zabezpieczony. Śledczy porównają uszkodzenia świateł z zarejestrowanym położeniem, wysokością i prędkością samolotu, aby odtworzyć końcowy etap podejścia.

Vietnam Airlines o krok od katastrofy

Dwa dni wcześniej, w niedzielę 15 sierpnia samolot Boeing Dreamliner linii Vietnam Airlines miał problem z przyspieszeniem. Maszyna wykorzystała prawie całą drogę startową o długości 4 km. Załodze udało się wzbić w powietrze, ale ogon uderzył o ziemię. Również w tym przypadku uszkodzeniu uległy światła na pasie startowym. Samolot zawrócił na lotnisko w Monachium. W czasie lądowania awaryjnego pękło kilka opon, jednak nikt nie odniósł obrażeń.

Źródło: Bild, Simple Flying
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...